Internetowa relacja 14-letniego ucznia jednej z głogowskich podstawówek postawiła na nogi służby. Chłopak miał kierować groźby pod adresem osób ze szkoły. Po zatrzymaniu został przewieziony do jednostki policji, a potem do Policyjnej Izby Dziecka.

Podczas sprawdzenia nie znaleziono przy nim niczego, czym mógłby zrobić krzywdę. Sprawa z Głogowa nie jest odosobniona. W ostatnich dniach podobne interwencje były też w Legnicy, Jaworze, Wrocławiu, Świdnicy, Kłodzku, Miliczu i Polkowicach.

Chodziło o wpisy i wiadomości krążące po komunikatorach oraz w mediach społecznościowych: od gróźb i zapowiedzi ataku po przerobione zdjęcie z nożem przygotowane z użyciem AI. Część nastolatków tłumaczyła to żartem, ale finał był poważny: zatrzymania, przekazanie rodzicom, pobyt w izbie dziecka albo skierowanie spraw do Sądu Rodzinnego. W jednym z dolnośląskich liceów po screenie z wiadomością o rzekomym niebezpiecznym przedmiocie w klasie odwołano lekcje; po sprawdzeniu budynku alarm się nie potwierdził.

Służby zapowiadają dalsze kontrole przy szkołach i proszą, by takich sygnałów nie zostawiać bez reakcji. Liczy się szybkie zgłoszenie, a rodzice mają zwracać uwagę na to, co dzieci publikują w sieci.

źródło: Komenda Powiatowa Policji w Głogowie – Portal polskiej Policji