W poranek 4 lutego 2026 roku, w Sobczycach miał miejsce groźny pożar, który postawił służby ratownicze w stan najwyższej gotowości. O godzinie 7:10 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Głogowie zostało poinformowane o pożarze w zakładzie produkcyjnym. Zgłoszenie mówiło o widocznych płomieniach i intensywnym dymie. Na szczęście, w momencie wybuchu pożaru w budynku nie przebywały żadne osoby, jednak obecność butli z gazem stanowiła poważne zagrożenie. Dodatkowo, bliskość budynków mieszkalnych wymagała szybkiej reakcji.

Wyzwania na miejscu zdarzenia

Gdy pierwsze jednostki straży pożarnej dotarły na miejsce, potwierdzono, że pożarem objęta jest znaczna część zakładu. Dym wydobywał się z dachu, co wskazywało na rozwój ognia w jego strukturze. Priorytetem było zabezpieczenie terenu i szybkie przystąpienie do akcji gaśniczej. Strażacy, wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, wkroczyli do wnętrza budynku, poszukując źródła ognia oraz zlokalizowanych butli z gazem. Szczęśliwie, butle nie były narażone na bezpośrednie działanie płomieni i udało się je bezpiecznie wynieść na zewnątrz.

Strategia gaszenia pożaru

Gaszenie pożaru skoncentrowano na wnętrzu budynku, z uwagi na intensywne płomienie rozwijające się pomiędzy elementami metalowego dachu. Aby skutecznie opanować sytuację, podjęto decyzję o częściowym demontażu pokrycia dachowego, co pozwoliło na skierowanie strumieni wody bezpośrednio na palące się elementy. Działania te były kluczowe w ograniczeniu rozprzestrzeniania się ognia oraz zapewnieniu bezpieczeństwa okolicznym obiektom.

Koordynacja i wsparcie

Do akcji gaśniczej zaangażowano 11 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki z Głogowa oraz pobliskich miejscowości takich jak Kotla, Ruszowice, Grochowice, i Chociemyśl. W trakcie działań, aby zwiększyć bezpieczeństwo operacji, dodatkowo wezwano jednostkę z Serbów do zabezpieczenia terenu. Obecność przedstawiciela Powiatowego Inspektoratu Weterynarii była niezbędna, ze względu na specyfikę działalności zakładu.

Podsumowanie akcji

Pożar wymagał skomplikowanej interwencji, w tym demontażu pozostałych elementów dachu i usunięcia warstw wełny mineralnej w celu dokładnego dogaszenia. Dzięki szybkiej reakcji i skoordynowanemu działaniu strażaków, udało się opanować sytuację i zapobiec większym stratom. Cała akcja była przykładem skutecznej współpracy wielu jednostek, co pozwoliło na szybkie i efektywne zakończenie działań ratunkowych.


Źródło: facebook.com/kppspglogow