Wczesnym rankiem, gdy zegar wskazywał godzinę 3:30, policjanci z Głogowa zostali postawieni w stan gotowości. Otrzymali bowiem dramatyczne zgłoszenie od mężczyzny, który wpadł do lodowatej Odry. Kontakt z poszkodowanym był utrudniony, co potęgowało obawy o jego bezpieczeństwo. Natychmiastowe działania były kluczowe, gdyż każda chwila mogła decydować o życiu.
Trudności w lokalizacji
Według skąpych informacji, zaginiony znajdował się nieopodal rzeki. Policjanci, świadomi, że czas nie jest ich sprzymierzeńcem, ruszyli na poszukiwania. Wkrótce udało się zlokalizować mężczyznę w pobliżu kompleksu śmietnikowego w jednym z miejscowości powiatu głogowskiego. Jego stan był krytyczny – w wyniku długiego przebywania w zimnej wodzie, organizm uległ skrajnemu wychłodzeniu.
Problemy z transportem
Niestety, trudne warunki pogodowe skomplikowały akcję ratunkową. Oblodzone drogi uniemożliwiły zespołowi ratownictwa medycznego dotarcie na miejsce zdarzenia. W takiej sytuacji policjanci musieli działać szybko i zdecydowanie. Udzielili mężczyźnie niezbędnej pierwszej pomocy na miejscu, a następnie przetransportowali go radiowozem do najbliższego szpitala, gdzie został przekazany pod opiekę lekarzy.
Bohaterska akcja policji
Dzięki przytomności umysłu i błyskawicznym działaniom funkcjonariuszy, udało się uratować życie poszkodowanego. Ich interwencja była nie tylko profesjonalna, ale także pełna zaangażowania i empatii. Ta dramatyczna historia przypomina, jak niebezpieczne mogą być okolice zbiorników wodnych, szczególnie podczas zimy, gdy niskie temperatury stanowią dodatkowe zagrożenie.
Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu rzek i jezior. Nawet krótka chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie. Warto zawsze mieć na uwadze własne bezpieczeństwo oraz zwracać uwagę na innych, którzy mogą znaleźć się w niebezpieczeństwie.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Głogowie
