Kościół w Żukowicach
Kościół św. Jadwigi Śląskiej w Żukowicach, położony kilka kilometrów od Głogowa, jest jednym z tych miejsc na Dolnym Śląsku, gdzie historia, architektura i specyficzna atmosfera dawnej wsi splatają się w wyjątkowo czytelną opowieść o minionych wiekach. Murowana, gotycka świątynia, wzniesiona na przełomie XIV i XV wieku, stoi dziś pośród rozległych przestrzeni wysiedlonej wsi Żukowice, przypominając o jej dawnym znaczeniu i o ludziach, którzy przez stulecia tworzyli tutaj lokalną wspólnotę. Podczas wizyty w tym miejscu szczególnie uderza kontrast między dopracowaną w detalach architekturą kościoła a ciszą okolicy, w której dźwięk kroków potrafi wybrzmieć równie wyraźnie jak dzwon zawieszony w smukłej, późnogotyckiej wieży z końca XV wieku.

Położenie i kontekst miejscowości
Żukowice leżą w gminie o tej samej nazwie, na zachód od Głogowa, w powiecie głogowskim, w województwie dolnośląskim. Wieś zasłynęła w drugiej połowie XX wieku jako miejscowość w dużej mierze wysiedlona w związku z budową Huty Miedzi „Głogów”, przez co z około 1500 mieszkańców pozostało tu zaledwie kilka rodzin, a zabudowa – poza kościołem i nielicznymi domami – zaczęła stopniowo znikać z krajobrazu. Ten proces sprawił, że świątynia św. Jadwigi stała się samotnym, bardzo wyrazistym punktem odniesienia w przestrzeni, symbolem dawnej wsi i jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów sakralnych w okolicy Głogowa.
Z perspektywy miłośnika podróży po mniej oczywistych zakątkach regionu, pierwszy kontakt z Żukowicami to przede wszystkim poczucie „zatrzymania” – droga prowadzi wśród pól i nieczynnych zabudowań, a kościół wyłania się nagle, niczym ostatni strażnik pamięci o nieistniejącej już w pełni społeczności. Według informacji krajoznawczych jest to jeden z najstarszych kościołów w regionie, a jego historia, sięgająca co najmniej XIV wieku, kontrastuje z relatywnie niedawnymi przemianami gospodarczo-przemysłowymi, które zasadniczo przekształciły losy miejscowości. Takie zestawienie – średniowieczna świątynia pośrodku niemal pustej wsi – nadaje wizycie wyraźnie refleksyjny charakter, sprzyjający spokojnemu poznawaniu miejsca bez typowego dla popularnych atrakcji turystycznych zgiełku.
Zarys dziejów kościoła
Początki kościoła w Żukowicach sięgają roku 1376, kiedy źródła pisane notują tutejszego „rector ecclesiae”, co najprawdopodobniej odnosi się jeszcze do wcześniejszej, drewnianej świątyni. Murowany, gotycki kościół, który zachował się do dziś, wzniesiono najwcześniej na przełomie XIV i XV wieku, a najpóźniej w końcowych latach XV stulecia, co dobrze wpisuje się w falę budowy wiejskich kościołów w tej części Śląska. Już pierwsze spojrzenie na ceglane mury i proporcje bryły pozwala odczuć, że jest to obiekt projektowany z myślą o trwałości i czytelnej formie liturgicznej – prosty, a jednocześnie pełen subtelnych detali gotyckiego rzemiosła.
W 1492 roku odlano dzwon, który zawisł w kościelnej wieży, stanowiąc do dziś jeden z ważniejszych historycznych elementów wyposażenia świątyni. W pierwszej połowie XVI wieku, w okresie reformacji, kościół przejęli protestanci – stało się to około 1530 roku, a świątynia pozostawała w ich rękach aż do 1653 roku, co w praktyce oznacza ponad 120 lat funkcjonowania jako kościół ewangelicki. W tym czasie wnętrze dostosowywano do potrzeb nowego kultu, choć późniejsze przekształcenia, związane z powrotem do liturgii katolickiej, częściowo zatarły protestanckie akcenty, pozostawiając jednak w historii obiektu wyraźny ślad wyznaniowych przemian regionu.
Kolejny istotny etap rozwoju kościoła przypadł na lata 1583–1587, kiedy świątynię przebudowano, wprowadzając renesansowe sklepienia nad nawą i prezbiterium. To właśnie wtedy nadano wnętrzu bardziej reprezentacyjny charakter, a nowe formy architektoniczne połączyły się z gotycką bryłą, tworząc harmonijną, choć wielowarstwową całość – zwłaszcza jeśli porówna się surowość murów z zewnątrz z bardziej wyszukaną artykulacją wnętrza. W 1609 roku Christoph George von Berge ufundował kaplicę rodową z biblioteką na piętrze, co nie tylko wzbogaciło układ przestrzenny kościoła, ale też podkreśliło jego rolę jako miejsca ściśle związanego z lokalną elitą ziemską.
Późniejsze przekształcenia i konserwacje
W drugiej połowie XVII wieku przekształcono część otworów okiennych, wprowadzając nowe podziały i kształty, które stały się ostatnią poważną ingerencją w średniowieczne mury kościoła. Od tego momentu zasadnicza bryła pozostawała stosunkowo stabilna, a kolejne zmiany dotyczyły głównie detali oraz odnowień, typowych dla obiektów sakralnych użytkowanych nieprzerwanie przez kilka stuleci. W XIX wieku wnętrze pokryto polichromiami, co dodało mu dekoracyjnej warstwy kolorystycznej i symbolicznej, choć część z tych malowideł z biegiem czasu uległa zatarciu.
Współcześnie kościół św. Jadwigi w Żukowicach funkcjonuje jako świątynia rzymskokatolicka należąca do parafii św. Bartłomieja w Kłodzie, w dekanacie Głogów – NMP Królowej Polski, diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Mimo wysiedlenia znacznej części miejscowości, świątynia nie została opuszczona i wciąż pełni funkcje religijne, choć skala życia parafialnego wokół niej jest nieporównywalna z tą sprzed budowy huty. Z punktu widzenia odwiedzającego, daje to możliwość zobaczenia świątyni żywej, a nie wyłącznie zabytkowego obiektu, nawet jeśli otoczenie ma miejscami charakter krajobrazu niemal „poindustrialnego”.
Architektura zewnętrzna kościoła
W swojej najstarszej formie kościół był typową dla śląskiego budownictwa wiejskiego budowlą gotycką, składającą się z pojedynczej nawy na planie prostokąta oraz węższego, również prostokątnego prezbiterium po stronie wschodniej. Do prezbiterium od północy przylega zakrystia, a cała bryła wzniesiona jest z cegły ułożonej w charakterystycznym wątku gotyckim. Podczas oglądania elewacji z bliska uwagę zwraca nieregularność i różnorodność cegieł, która – zamiast szkodzić – dodaje całości wyrazistego, rękodzielniczego charakteru, typowego dla późnośredniowiecznych budów na terenach wiejskich.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów kościoła jest smukła, późnogotycka wieża, posadowiona na wysokiej podmurówce z kamienia eratycznego i usytuowana nietypowo – po południowej stronie prezbiterium. Jej elewacje urozmaicają drobne otwory okienne oraz ceglane detale, które oglądane z kilku kroków dają wrażenie lekkości, mimo masywnej konstrukcji. W nawie zastosowano ciekawy efekt dekoracyjny: elewacje zdobią naprzemiennie układane czerwone wozówki i ciemniejsze główki cegieł, co tworzy subtelną, geometryczną grę kolorów na ścianach, szczególnie dobrze widoczną przy bocznym oświetleniu.
Od strony zachodniej gotycką bryłę w dużym stopniu przysłania renesansowa kaplica rodowa z początku XVII wieku, która zachodzi na całą ścianę zachodnią nawy oraz znaczną część szczytu. To właśnie ten element, oglądany z lekkiego oddalenia, nadaje kościołowi specyficzny, piętrowy charakter – zwłaszcza gdy uświadomi się sobie, że nad kaplicą pierwotnie funkcjonowała biblioteka fundatorskiej rodziny. Elewacje kościoła noszą dziś liczne ślady przemurowań i uzupełnień ubytków, co jest dobrze widoczne w zróżnicowaniu faktury cegły, tworząc wizualny zapis wielowiekowych napraw i dostosowań.
Gotyckie detale i bryła
Wśród gotyckich detali szczególną uwagę zwraca szczyt wschodni prezbiterium, którego układ i artykulacja odwołują się do dość klasycznego dla regionu wzorca, opartego na prostych podziałach lizenowo-ostrołukowych. Podchodząc bliżej, można dostrzec delikatne profilowania krawędzi oraz sposób wiązania cegieł, który zdradza rękę doświadczonego warsztatu murarskiego, pracującego według ugruntowanych już w XV wieku reguł. Uzupełnieniem tej kompozycji są portale w nawie, również o gotyckich formach, stanowiące rodzaj „ramy” dla wejścia do wnętrza, choć z biegiem stuleci część ich detalu uległa wygładzeniu.
Wrażenie ogólne, jakie robi z zewnątrz kościół św. Jadwigi, to przede wszystkim zwartość bryły połączona z wyraźnym rytmem akcentów pionowych – wieży, szczytów, przypór, a także samych okien. Przypory narożne przy prezbiterium, poprowadzone ukośnie, zdradzają pierwotny zamiar wzmocnienia konstrukcji pod ewentualne sklepienie wschodniej części, choć w średniowieczu wnętrze pozostawało nakryte płaskim stropem. Dopiero późniejsze, renesansowe sklepienia przyniosły zmianę w sposobie postrzegania bryły od wewnątrz, ale od zewnątrz wciąż dominuje gotycka logika kompozycji.
Wnętrze i wyposażenie
W średniowieczu wnętrze kościoła nie posiadało sklepień – nawę i prezbiterium przykrywały płaskie, drewniane stropy belkowe, co było dość typowym rozwiązaniem dla lokalnych świątyń wiejskich tego okresu. Obecne sklepienia, o formach renesansowych, wprowadzono podczas przebudowy w latach 1583–1587, nadając przestrzeni bardziej dynamiczny i uroczysty charakter. Z perspektywy osoby zwiedzającej szczególnie przyjemne jest obserwowanie, jak światło z okien ślizga się po łukach sklepiennych, wydobywając niuanse faktury tynku oraz ślady dawnych polichromii.
Wyposażenie wnętrza reprezentuje głównie style renesansowy i barokowy, z wyraźnie zaznaczoną osią kompozycyjną w postaci ołtarza głównego. Barokowy ołtarz poświęcony jest św. Jadwidze Śląskiej i jej siostrzenicy, św. Elżbiecie z Turyngii – w centralnej części znajduje się figurka patronki kościoła, a po bokach umieszczono figury św. Jakuba i św. Józefa. Antepedium ołtarzowe ozdobiono rzeźbioną sceną Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie, co tworzy mocny, teologiczny przekaz, spójny z tradycyjną, maryjną pobożnością regionu.
W północnej części nawy znajduje się drugi ołtarz, w którego centrum umieszczono figurę Maryi z Dzieciątkiem. Szczyt tego ołtarza zdobią dwa herby, prawdopodobnie odnoszące się do fundatorów, co stanowi czytelny trop do dalszych poszukiwań genealogicznych i lokalno-historycznych. Na tle innych elementów wyposażenia szczególnie wyróżnia się jednak najstarszy obiekt w kościele – kamienna chrzcielnica z piaskowca, datowana na XIII/XIV wiek, będąca pozostałością jeszcze wcześniejszego etapu dziejów świątyni i chrystianizacji okolicy.
Kaplica rodowa i polichromie
Kaplica rodowa ufundowana przez Christopha George’a von Berge w 1609 roku jest jednym z kluczowych elementów, które nadają wnętrzu kościoła w Żukowicach indywidualny charakter. Jej położenie od zachodu i połączenie z częścią biblioteczną na piętrze wskazują na to, że obiekt ten pełnił nie tylko funkcje sepulkralne, ale także reprezentacyjne, stanowiąc miejsce modlitwy i pamięci rodu związanego z tutejszym majątkiem. Z perspektywy zwiedzającego obecność tej kaplicy uświadamia, jak silnie kościół był powiązany z lokalną strukturą własności ziemskiej i jak ważną rolę odgrywał w życiu miejscowej elity.
W XIX wieku wnętrze świątyni pokryto polichromiami, które miały ożywić i uzupełnić istniejące wyposażenie. Część tych malowideł zachowała się do dziś w różnym stanie, tworząc na ścianach delikatną, niejednorodną warstwę barwną, która w połączeniu z naturalnym zużyciem tynków dodaje wnętrzu patyny. Oglądane z bliska fragmenty polichromii przypominają o XIX-wiecznej wrażliwości estetycznej i o tym, że każda epoka próbowała w jakiś sposób „dopowiedzieć” coś od siebie do wystroju kościoła.
Atmosfera miejsca i wrażenia z odwiedzin
Pobyt przy kościele w Żukowicach to nie tylko kontakt z architekturą i historią, ale także bardzo specyficzne doświadczenie przestrzeni. Cisza, brak zwartej zabudowy i rozciągające się wokół tereny, na których ślady dawnej wsi są już tylko fragmentaryczne, sprawiają, że świątynia staje się centrum krajobrazu – punktem, wobec którego organizuje się cała sceneria. Wrażenie to szczególnie mocno odczuwa się podczas spaceru wokół kościoła, kiedy z każdej strony wyłaniają się inne perspektywy na wieżę, kaplicę rodową i bryłę prezbiterium, a w tle rozciągają się pola i pozostałości zabudowań.
Kontrast między bogactwem detalu architektonicznego a surowością otoczenia potęguje poczucie obcowania z miejscem trochę „na uboczu” głównych szlaków. Jest to rodzaj spotkania z zabytkiem, który nie jest jeszcze oblegany przez turystów, co pozwala spokojnie przyjrzeć się wszystkim elementom, zatrzymać się na dłużej przy portalu czy chrzcielnicy bez presji czasu. Wizyta w Żukowicach łatwo łączy się z poznawaniem Głogowa i innych zabytków regionu, tworząc ciekawy kontrapunkt między miejską zabudową a niemal „pustynnym” krajobrazem wysiedlonej wsi.
Informacje praktyczne dla odwiedzających
Kościół św. Jadwigi w Żukowicach leży około 7 kilometrów od Głogowa, co czyni go dogodnym celem krótkiej wycieczki samochodowej lub rowerowej po okolicy. Najłatwiej dotrzeć tu lokalnymi drogami prowadzącymi z Głogowa w kierunku zachodnim, w stronę gminy Żukowice – w praktyce dojazd polega na opuszczeniu miasta i podążaniu w kierunku dawnej zabudowy wsi, gdzie kościół wyraźnie dominuje w panoramie. Z uwagi na wysiedleniowy charakter miejscowości i ograniczoną infrastrukturę, w bezpośrednim otoczeniu świątyni nie należy oczekiwać rozbudowanej bazy usługowej.
Kościół św. Jadwigi w Żukowicach jest świątynią czynną, podlegającą parafii św. Bartłomieja w Kłodzie, dlatego przed planowaną wizytą warto sprawdzić aktualne godziny nabożeństw i ewentualnych możliwości zwiedzania wewnątrz – informacje tego typu najczęściej dostępne są poprzez parafię lub lokalne ogłoszenia. Wstęp do kościoła, jeśli istnieje możliwość wejścia poza nabożeństwami, ma zwykle charakter bezpłatny, natomiast dobrze jest przygotować się na ewentualne ofiary składane na utrzymanie zabytkowej świątyni. Dojazd z Głogowa najlepiej odbyć samochodem lub rowerem, biorąc pod uwagę ograniczoną komunikację publiczną w kierunku Żukowic oraz fakt, że część dawnej zabudowy wsi jest niezamieszkana i nieobsługiwana przez regularne linie; parkowanie odbywa się najczęściej w pobliżu kościoła, na nieutwardzonych poboczach drogi lub małych placach w sąsiedztwie.
Wizyta w Żukowicach wymaga więc niewielkiego przygotowania logistycznego, głównie w postaci sprawdzenia aktualnych informacji kościelnych oraz zaplanowania dojazdu. Dobrym rozwiązaniem jest połączenie oglądania świątyni z krótkim spacerem po okolicy, pamiętając jednak, że część dawnych terenów wsi objęta jest różnymi ograniczeniami związanymi z przemysłowym charakterem regionu i nie wszystkie dawne drogi są obecnie dostępne. Z praktycznego punktu widzenia warto zabrać ze sobą wodę i prowiant, ponieważ w najbliższym sąsiedztwie kościoła brak jest sklepów czy lokali gastronomicznych, a pełne zaplecze dostępne jest przede wszystkim w Głogowie.
Znaczenie kościoła w krajobrazie kulturowym
Kościół św. Jadwigi w Żukowicach ma znaczenie nie tylko jako cenny zabytek gotycko-renesansowej architektury, ale również jako materialny świadek dziejów lokalnej wspólnoty, która w XX wieku została w dużej mierze rozproszona. Historia świątyni, obejmująca okres średniowiecza, reformacji, baroku i współczesności, stanowi rodzaj skróconej kroniki przemian Śląska, zapisanej w cegłach, sklepieniach i wyposażeniu wnętrza. Dzięki temu miejsce to można odczytywać jako rodzaj „architektonicznego dokumentu”, w którym każdy element – od gotyckiego portalu po XIX-wieczne polichromie – dopowiada swoją część opowieści.
W kontekście wysiedlenia Żukowic kościół zyskuje jednak dodatkowy, symboliczny wymiar. Staje się znakiem ciągłości – obiektem, który przetrwał mimo radykalnych zmian demograficznych i gospodarczych, pełniąc nadal funkcje religijne i kulturowe. Z perspektywy współczesnego podróżnika jest to miejsce, które pozwala zastanowić się nad relacją między rozwojem przemysłu a losami małych społeczności, a także nad tym, jak ważną rolę pełnią pojedyncze zabytki w podtrzymywaniu pamięci o „znikających” wsiach.
Podsumowanie
Kościół św. Jadwigi Śląskiej w Żukowicach to jedna z tych świątyń, które mimo niewielkich rozmiarów potrafią bardzo mocno zapisać się w pamięci. Gotycka bryła z renesansowymi sklepieniami, barokowym ołtarzem i kamienną chrzcielnicą z przełomu XIII i XIV wieku łączy w sobie kilkaset lat historii, widocznych w każdej cegle i każdym detalu wyposażenia. Położenie w wysiedlonej wsi sprawia, że wizyta nabiera dodatkowego, refleksyjnego wymiaru – to spotkanie z zabytkiem, który trwa mimo przemian, stanowiąc materialny punkt odniesienia dla opowieści o dawnym życiu tej części Dolnego Śląska.
Dla osób zainteresowanych mniej oczywistymi miejscami, kościół w Żukowicach jest atrakcyjnym celem wycieczki z Głogowa – łatwo dostępnym, a jednocześnie wolnym od turystycznego zgiełku. Pozwala doświadczyć specyficznej atmosfery „końca drogi”, gdzie świątynia staje się centrum krajobrazu i historii, a czas jakby zwalnia, pozostawiając miejsce na spokojne odkrywanie kolejnych warstw przeszłości zapisanej w architekturze. To przykład, jak nawet niewielki, wiejski kościół może stać się kluczowym punktem na mapie podróży po Dolnym Śląsku, szczególnie dla tych, którzy cenią kontakt z autentycznymi śladami historii i wyjątkową, nieco melancholijną aurą miejsc na uboczu głównych szlaków.
